Test

SANDECJA NOWY SĄCZ  4 – 0 Dunajec Nowy Sącz

Grali: Konrad Tokarz – Jakub Tokarczyk, Piotr Kowalik, Michał Piszczek – Kacper Wokacz, Arkadiusz Nowak, Igor Maślanka, Julian Hrabczak – Mateusz Stróżak; Kacper Laskosz, Kacper Liberda, Patryk Kupczak, Miłosz Marcinowski, Fabian Krawczyk, Jakub Urlik

Trener Jerzy Czernecki – „Spodziewałem się trudnego meczu, zespół Dunajca choć w większości zestawiony z zawodników młodszych pokazał już w początkowej fazie rozgrywek, że „tanio skóry nie sprzeda”. Przekonała się o tym Wisła Kraków remisując w Nowym Sączu. Mecz dobrze dla nas się ułożył szybko objęliśmy prowadzenie, na przerwę schodziliśmy z dwubramkowym prowadzeniem po golu samobójczym. W drugiej połowie dołożyliśmy jeszcze dwa trafienia i pewnie pokonaliśmy rywala z za miedzy. To był dobry mecz w naszym wykonaniu i pewne zwycięstwo. Zespół Dunajca wraz z Trenerem Dariuszem Peciakiem zapewne jeszcze nie jednej drużynie sprawi sporo kłopotów, widać w tych chłopcach spory potencjał, życzymy im wielu sukcesów.”

 

Sandecja Nowy Sącz 2 – 1 Fablok Chrzanów 2:1

 

Grali: Konrad Tokarz – Jakub Tokarczyk, Piotr Kowalik, Michał Piszczek – Kacper Wokacz, Arkadiusz Nowak, Igor Maślanka, Julian Hrabczak – Mateusz Stróżak; Kacper Laskosz, Kacper Liberda, Patryk Kupczak, Miłosz Marcinowski, Fabian Krawczyk, Jakub Urlik

Bramki: Stróżak, Hrabczak

„Mecz o pozycję lidera I MLM pomiędzy dwoma zespołami, które dotychczas zgromadziły komplet punktów zwiastował ciekawe widowisko. Licznie zgromadzeni kibice nie mogli czuć się zawiedzeni. Mecz toczył się w szybkim tempie, akcje przenosiły się z jednej pod drugą bramkę. Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była trochę za bardzo nerwowa, brakowało dokładności i dłuższego utrzymania się przy piłce, przyjęliśmy warunki gry przeciwnika. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. W drugiej połowie staraliśmy się uspokoić grę i narzucić własny styl i kiedy wydawało się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku, zarysowała się lekka nasza przewaga to przeciwnik objął prowadzenie po stracie piłki w środku pola. Reakcja naszego zespołu była bardzo dobra, zaatakowaliśmy jeszcze mocniej spychając przeciwników do głębszej defensywy jednak musieliśmy bardzo uważać na groźne kontry wyprowadzane przez rywala. Konsekwencja naszej gry przyniosła wyrównanie na kilka minut przed zakończeniem meczu po przytomnym zachowaniu M. Stróżaka bezpośrednio przed bramką Fabloku. Emocje jednak były do samego końca, nasi zawodnicy nie mieli zamiaru zadowolić się remisem i dalej ambitnie nacierali na bramkę przeciwników. Wysiłki zostały nagrodzone w ostatniej minucie meczu. Ponownie M. Stróżak dał się we znaki obrońcom Fabloku wygrał „straconą” piłkę przy linii końcowej, wyłożył na przedpole do J. Hrabczaka, a ten plasowanym strzałem dał zwycięstwo naszej drużynie. Po 4 kolejkach jesteśmy LIDEREM !!! Gratuluję chłopcom ambitnej postawy i odwrócenia losów meczu. Przeciwnikom życzymy sukcesów w kolejnych meczach.” – trener Czernecki