KOLEJNI MŁODZI Z KONTRAKTAMI!

Od zeszłego sezonu w naszym Klubie działa grupa TOP TALENT. Jest ona efektem nowej strategii, a znajdują się w niej najlepsi zawodnicy Akademii Sandecja z roczników 2000-2003. Ponadto pod czujnym okiem ma ją sztab szkoleniowy pierwszej drużyny na czele z trenerem Tomaszem Kafarskim.

Jako pierwsi jej beneficjentami zostali Kamil Ogorzały, Wiktor Szewczak oraz Sebastian Wąchała. Popularny „Ogi” zadebiutował już w Fortuna 1 Lidze, a dwaj pozostali brali udział w letnim okresie przygotowawczym wraz z pierwszoligowcami.

– Debiut w pierwszej lidze jest dużą sprawą. Nie da się ukryć, że było trochę stresu. Gdy jednak wszedłem na boisko odciąłem się od otoczenia. Zagrałem kilka minut, było w porządku – wspomina mecz z Bruk-Betem Termalica Niecieczą, 18-latek.

Kilka miesięcy później swoje pierwsze profesjonalne kontrakty podpisali Jan Kuźma, Kacper Kołodziej, Wojciech Oleksy, Jan Chlipała oraz Wiktor Żołądź.  Ten ostatni wystąpił w kilku meczach sparingowych podczas przygotowań przed rozpoczęciem sezonu 2019/20. Teraz podobny krok uczynili Szymon Zygmunt (pomocnik), Jakub Leśniak (obrońca), Patryk Orlof  (pomocnik), Mateusz Sławecki (pomocnik) oraz Konrad Kuzera (napastnik).

Pierwsi dwaj są naszymi wychowankami. Kolejni dwaj piłkarskiego rzemiosła uczyli się w Dunajcu. Natomiast ostatni z nich do Nowego Sącza trafił na zasadzie transferu definitywnego z ULKS-u Korzenna. 

– Bardzo się cieszę, że kolejni młodzi zawodnicy Akademii podpisali profesjonalne kontrakty z naszym klubem, mam nadzieje, że umowy te będą dla nich impulsem do pokonywania kolejnych wyzwań, a innych zawodników Akademii zmotywują do jeszcze cięższej pracy – powiedział Dyrektor Akademii Sandecja, Mateusz Dwojak.

Warto wspomnieć, że niemal wszyscy z wymienionych wzięli w tygodniowym obozie przygotowawczym drugiej drużyny, który odbył się w Dzierżoniowie. 

 Bardzo dobrze, że ci młodzi piłkarze mogli być obecni podczas obozu i trenować wraz ze starszymi kolegami. To dla nich niezwykle cenne doświadczenie, a zarazem kolejny etap w ich rozwoju. Należy wszystko robić rozsądnie, dlatego też póki co będą oni ogrywać się na poziomie czwartej ligi. Jednak docelowo chcielibyśmy, aby w przyszłości jak najwięcej z nich zasiliło pierwszą drużynę. Oczywiście to nie koniec, bo przyglądamy się kolejnej grupie zawodników, z którą również chcemy podpisać kontrakty – skomentował trener Janusz Świerad.

– Ja ze swojej strony powiem krótko. Trzymam za nich wszystkich kciuki i życzę im powodzenia – zakończył Prezes MKS Sandecja S.A., Artur Kapelko.

Przy okazji miło nam jest poinformować, iż asystentem trenera Janusza Świerada został Sebastian Szczepański. Rodowity Sądeczanin obowiązki szkoleniowe będzie łączył z grą w rezerwach.