Podsumowanie tygodnia (23-29.09.2019 r.)

Minął kolejny tydzień ligowych – i nie tylko – rozgrywek. Jak zwykle sporo się działo. Zapraszamy do lektury podsumowania.

I MLJM
Dunajec Nowy Sącz – Akademia Sandecja U-17 1:2
Skład:
Piotrowski, Wiewióra, Krok, Szkred (Nowak), Zieleń, Słaby, Kuźma, Oleksy, Zygmunt (Hebda), Palacz (Leśniak), Stawiarski (Wąchała).
– Mecz derbowy przysporzył sporo emocji, sporo w nim było walki. Pierwsza połowa spotkania w naszym wykonaniu nie była dobra. Mimo nie najlepszej gry to My mogliśmy wyjść na prowadzenie. Jednak nie wykorzystaliśmy dogodnej sytuacji do zdobycia bramki i to zespół Dunajca, który był w tej części meczu bardziej zdeterminowany wyszedł na prowadzenie po błędzie naszej obrony. Przeciwnik mógł prowadzić wyżej, ale dzięki dobrej postawie naszego bramkarza do przerwy przegrywaliśmy jedna bramką. Na drugą połowę zespół wyszedł z większym zaangażowaniem co przełożyło się na stworzenie kilku dobrych sytuacji bramkowych, z których wykorzystaliśmy dwie notując zwycięstwo w derbach Nowego Sącza – powiedział trener Jacek Ruchała.

OLJS
Akademia Sandecja U-18 – Zyndram Łącko 6:1
Skład:
Piotrowski Rafał, Olchawa Szymon, Leśniak Jakub, Skoczeń Jakub, Ciastoń Rafał, Wontorczyk Karol, Dzięciołowski Damian ,Kusiak Karol , Wiewióra Tymoteusz, Ziemnik Marcin, Wojtas Kacper.
Weszli: Klóska Jakub, Ligarski Piotr, Mąka Maciej, Słaby Sebastian, Mordarski Adrian, Lorek Dawid, Bryja Paweł.
Bramki: Kusiak Karol x3, Lorek Dawid x2, Klóska Jakub.
– Mecz do jednej bramki, goście w trakcie meczu tylko dwukrotnie zagrozili gospodarzą. Już do przerwy wynik spotkania był ustalony, a hat-tricka ustrzelił Karol Kusiak. Po przerwie mimo wielu zmian Sandecja dołożyła jeszcze 3 bramki. Gdyby lepiej nastawiony miał celownik Tymoteusz Wiewióra to wynik mógłby być wyższy. Honorową bramkę w końcówce spotkania zdobyli goście po błędzie Jakuba Leśniaka. Na jego usprawiedliwienie przemawia fakt, że wrócił po długiej kontuzji – skomentował szkoleniowiec drużyny Marek Zagórski.

Sokół Stary Sącz – Akademia Sandecja U-18 0:1
Skład:
Sierota Kacper, Olchawa Szymon, Bryja Paweł, Ligarski Piotr, Wontorczyk Karol, Wojtas Kacper, Jasiński Jakub, Ziemnik Marcin, Mordarski Adrian, Dzięciołowski Damian.
Weszli: Lorek Dawid, Mąka Maciej, Wiewióra Tymoteusz, Kozłowski Krystian, Klóska Jakub.
Bramka: Bryja Paweł.
– Bardzo ciężki mecz. Gospodarze , którzy byli na drugim miejscu w tabeli postawili twarde warunki naszym zawodnikom. Pierwsza połowa bardzo wyrównana . Nasz zespół grał piłką natomiast gospodarze wyprowadzali groźne kontry, ale Kacper Sierota w tym dniu był bezbłędny. Bramka jedyna w tym spotkaniu padła z rzutu rożnego i po zamieszaniu sprytem wykazał się Paweł Bryja, który uderzeniem pod poprzeczkę nie dał szans bramkarzowi gospodarzy. Druga połowa to przewaga Sokoła, ale znakomicie bronił nasz bramkarz wygrywając pojedynek sam na sam. W doliczonym czasie gry zespół gospodarzy powinien zdobyć bramkę, ale napastnik Sokoła z dwóch metrów głową nie trafił do bramki. Brawo za zwycięstwo, ale w każdym meczu trzeba grać na 100% – powiedział trener Marek Zagórski.

II MLM
Akademia Sandecja U-12 – Okocimski Brrzesko 1:4
Skład
: Damasiewicz Adrian, Łukaszczyk Franciszek, Mróz Jakub, Filip Patryk, Krzak Kacper, Najduch Tomasz, Śmietana Szymon, Koral Xawier, Grabczyk Adam, Zakrzewski Piotr, Biskup Karol, Krawczyk Kasper, Obrzut Oskar, Filipek Sebastian, Wielosik Filip.
– Gra ze starszymi, mocniejszymi fizycznie rywalami mocno Nas weryfikuje. Dzisiaj według mojej oceny zagraliśmy najlepszy mecz w sezonie, stwarzaliśmy zagrożenie pod bramka rywala raz po raz. Tak jak sobie założyliśmy przed meczem, mocno ofensywnie i kombinacyjnie. Niestety wynik tego nie odzwierciedla i jest mocno nie sprawiedliwy ale takie są uroki piłki nożnej. Jestem zadowolony z postawy chłopaków myślę , że będzie to procentowało w najbliższym czasie i będziemy szli w odpowiednim kierunku – podsumował trener Michał Jawczak.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Akademia Sandecja U-12 0:1
Kadra:
Damasiewicz Adrian, Łukaszczyk Franciszek, Mróz Jakub, Filip Patryk, Krzak Kacper, Koszyk Filip , Śmietana Szymon, Jurczyński Dawid, Grabczyk Adam, Zakrzewski Piotr, Biskup Karol, Krawczyk Kasper, Obrzut Oskar, Filipek Sebastian, Wielosik Filip, Mąka Igor, Kołodziej Patryk.
– Można powiedzieć w końcu! Kolejny dobry mecz w Naszym wykonaniu. Konsekwentna gra do końca została nagrodzona 3 pkt które chłopakom sie należały. Gratuluje zespołowi wygranej i przede wszystkim realizacji powierzonych zadań. Druga połowa była zdecydowanie lepsza co zostało podkreślone golem w końcówce – podsumował trener Michał Jawczak.

CLJ
Korona Kielce – Akademia Sandecja U-15 0:0
Skład:
Janicki- Frączek, Łatka Karol, Sadowski, Kowalik, Badura (75′ Tokarczyk), Pogwizd (70′ Wokacz), Jarzębiak (41′ Karpiel), Pieńkus, Hobot (41′ Kamiński), Orzeł.
– Szkoda że nie udało się wywieźć 3 punktów w samej końcówce po indywidualnej akcji Orla, Wokacz zdobył bramkę jednak sędzia jej nie uznał ponieważ był minimalny spalony i zakończył mecz. Bramka na pewno przypieczętowałaby świetny występ chłopaków. Szanujemy ten punkt i liczę na jeszcze lepsza dyscyplinę taktyczna. Idziemy do przodu, chłopaki sami czują też że rosną w sile a mecz z Korona to pokazał. W pierwszej połowie Korona zaledwie dwa razy nam zagroziła. Druga połowa wyrównana i mecz walki. Uważam że remis na pewno jest sprawiedliwy dla obu drużyn. Niedosyt jednak pozostaje – powiedział trener Marcin Faron.

II Okręgowa Liga Młodzika
ULKS Przydonica – Akademia Sandecja U-11 5:1
Bramka:
Piskor.
Kadra: Nowak, Jawor, Kosal, Kamiński, Majczak, Podosek, Gramsz, Piskor, Smajdor, Pater, Czyżycki, Herman, Leśniak, Orzeł, Bołoz.
– Wizyta na boisku w Przydonicy nie była udana, nasi chłopcy doznali pierwszej porażki w tych rozgrywkach 5-1. Mimo iż piłkarsko wyglądaliśmy lepiej i chcieliśmy grać w piłkę, stan boiska oraz warunki fizyczne dwa lata starszych przeciwników były nie do przeskoczenia. Należy jednak pogratulować naszym zawodnikom podjęcia walki i wierzyć, że była to dobra lekcja futbolu, która wiele nauczy – powiedział trener Bartłomiej Damasiewicz.

MLJS
Unia Tarnów – Akademia Sandecja U-19 1:7
Bramki:
Piotr Bryja x3, Jakub Niemas, Wiktor Szewczak, Kacper Wojtas, Konrad Kuzera.
Skład: Mrózek – Fryzowicz (70′ Karpiel), Chlipała, Niemas, Sławecki (70′ Olchawa), Szewczak (65′ Ciastoń), Król (60′ Klóska), Zych (60′ Wojtas), Bryja, Kuzera, Kusiak (46′ Skoczeń).
– Po ostatnim słabszym meczu w naszym wykonaniu, podeszliśmy do tego spotkania bardzo skoncentrowani, świetnie realizowaliśmy wszystkie założenia taktyczne, byliśmy zespołem o dwie klasy lepszym niż gospodarze. Unia, szczególnie u siebie jest zawsze groźna ale dziś po prostu nie była w stanie nam się przeciwstawić. Bardzo dobry mecz Piotrka, który strzelił trzy gole i był motorem napędowym ekipy. Nie tracimy koncentracji i od poniedziałku pracujemy, aby pokonać kolejnego rywala, jakim będzie Dalin Myślenice. 9 meczów 27 punktów – brawo ekipa! – powiedział trener Robert Kubiela.

II MLJM
Akademia Sandecja U-16 – Puszcza Niepołomice 0:1
Skład:
Studencki Kacper, Palacz Michał, Michałczak Hubert, Ziemnik Arekadiusz, Żarnowski Kamil, Jarzębak Kacper, Kuc Dominik, Talar Kacper, Bolsęga Michał, Jarzębak Marc, Koszyk Konrad.
Grali również: Żąłnowski Kamil, Olchawa Dominik, Popiela Albert, Gucwa Patryk Orsaczek Grzegorz.
– Piłka jest brutalna, tak bym podsumował ten mecz. Graliśmy z liderem naszych rozgrywek, ale w z przebiegu gry nie było widać że Puszcza przewodzi w ligowej tabeli. Mając w głowie porażkę jaką doznaliśmy na wyjeździe w Niepołomicach od początku byliśmy nastawieni na wysoki pressing, aby zdominować rywala i wziąć na nim rewanż. Zawodnicy od początku bardzo dobrze realizowali założenia przed meczowe, praktycznie cały mecz był pod naszą kontrolą, stworzyliśmy sobie 5-6 klarownych sytuacji, jednak nasza skuteczność tego dnia nie była na najwyższym poziomie, czasem brakowało nam po prostu szczęścia. Do gości to szczęście uśmiechnęło się w 85 min. Po wybiciu bramkarza, piłka ląduje blisko naszego pola karnego, brak komunikacji pomiędzy naszymi obrońcami i bramkarzem powoduje że piłka wtacza się do naszej bramki. Po reakcji chłopaków na straconą bramkę można było zobaczyć jak byli z motywowani i zaangażowani aby zwyciężyć w tym meczu, później zwyczajniej brakło nam czasu aby zmienić losy spotkania. Patrząc pod kontem rozwoju myślę że wygraliśmy ten mecz. Szkoda tylko że nie możemy sobie dopisać trzech punktów do ligowej tabeli – powiedział trener Robert Święs.