Podsumowanie tygodnia (30.09 – 06.10.2019 r.)

Minęło kolejne siedem dni, tak więc czas na ich podsumowanie w wykonaniu podopiecznych naszej Akademii. Zapraszamy do lektury.

MLJS
Akademia Sandecja U-19 – Dalin Myślenice 8:0
Bramki:
Mrózek x2, Fryzowicz x2, Bryja, Sławecki, Kusiak, Orlof.
Skład: Mrózek – Fryzowicz (46′ Klóska), Chlipała (46′ Olchawa), Leśniak, Sławecki (46′ Ciastoń), Szewczak, Król (46′ Zych), Karpiel (46′ Wojtas), Bryja (46′ Wiewióra), Janik, Kusiak (46′ Orlof).
– Mecz całkowicie zdominowany przez lidera rozgrywek. Wynik mówi wszystko o tym spotkaniu. Bardzo dobra gra całej meczowej osiemnastki. W przerwie przy prowadzeniu 5:0 dokonałem siedmiu zmian, gdyż wszyscy trenują bardzo solidnie i zasługują, aby dołożyć „małą cegiełkę” do końcowego sukcesu – powiedział trener Robert Kubiela.

CLJ
Akademia Sandecja U-15 – AP 21 Kraków 1:0
Skład:
Janicki – Frączek, Łatka Karol, Sadowski, Kowalik, Badura (70′ Mendlarski), Kamiński (75′ Tokarczyk) Jarzębiak, Pieńkus, Hobot (60′ Karpiel), Orzeł.
– Kolejny nasz bardzo dobry mecz, a drugi z rzędu w którym nie tracimy bramki. W defensywie gra wygląda dobrze na pewno musimy pracować nad indywidualnymi zachowaniami w ataku. Nie udokumentowaliśmy swojej przewagi druga bramka po wyjściu z szatni dlatego ostatnie 20 minut były nerwowe znowu. Dziękuję chłopakom za walkę i realizację naszych założeń – skomentował szkoleniowiec drużyny, Marcin Faron.

II OLT
Poprad Rytro – Akademia Sandecja U-14 1:14
Kadra:
Kowalczyk, Mędlarski, Śmiertka, Rosiek, Pasiut , Oleksy, Wojsław, Drabik, Cisoń, Hrabczak, Krzyżak, Łomnicki.
Bramki: Cisoń x6, Drabik x4, Hrabczak, Wojsław, Łomnicki, Oleksy.
– Początek meczu w naszym wykonaniu był fatalny, stracona bramka w 8. minucie która była spowodowana brakiem koncentracji i kilkoma prostymi błędami indywidualnymi, raził brak naszej skuteczności i dokładności w pierwszej połowie, jednak z minuty na minutę zawodnicy rozkręcali się czego konsekwencja było 12 strzelonych bramek w drugiej odsłonie – powiedział asystent szkoleniowca zespołu, Jakub Czernecki.

Akademia Sandecja U-14 – LKS Mszalnica 9:0
Kadra:
Kowalczyk, Rams, Hrabczak, Rosiek, Oleksy, Śmiertka, Krzyżak, Łomnicki, Drabik, Wojsław, Mędlarski, Tokarczyk, Zwoliński .
Bramki: Łomnicki x3, Hrabczak x2, Wojsław, Rams, Drabik, Tokarczyk.
– Sobotni mecz drużyna trampkarzy Sandecji rozegrała z drużyna z Mszalnicy, bardzo dużo składnych akcji zaprocentowało strzeleniem dziewięciu bramek. Klasycznego hattricka zdobył Kuba Łomnicki. Zespół zachował dużą koncentracje i nie pozwolił drużynie gości na zdobycie bramki. Przy zachowaniu większej skuteczności wynik byłby zdecydowanie wyższy. Gratulacje dla chłopaków! – powiedział asystent trenera, Arkadiusz Sajdak.

II MLM
Akademia Sandecja U-12 – Wisła Kraków 4:1
Kadra:
Damasiewicz Adrian, Łukaszczyk Franciszek, Mróz Jakub, Filip Patryk, Krzak Kacper, Najduch Tomek, Śmietana Szymon, Jurczyński Dawid, Grabczyk Adam, Zakrzewski Piotr, Cisoń Konrad, Krawczyk Kasper, Koral Xawier, Filipek Sebastian, Sowa Igor, Polański Maciej.
– Cieszy kolejne zwycięstwo z rzędu. Nasza ostatnia dobra dyspozycja przekłada się w końcu na wyniki. Pierwsza połowa nie była taka, jak byśmy chcieli do końca. Nie realizowaliśmy dobrze założeń przedmeczowych. Druga połowa to już zdecydowanie lepsza gra i nasza przewaga nad przeciwnikiem, był to dobry mecz dwóch drużyn chcących grac w piłkę. Cieszy skuteczność w ataku. Bierzemy się do treningów i szkolimy dalej, długa droga jeszcze przed nami. Gratulacje dla chłopaków – podsumował trener Michał Jawczak.

II MLJM
Dąb Paszkówka – Akademia Sandecja U-16 1:6
Skład:
Olchawa Dominik, Michałczak Hubert, Ziemnik Arekadiusz, Żarnowski Kamil, Jarzębak Kacper, Talar Kacper, Bolsęga Michał, Jarzębak Marcin, Koszyk Konrad, Sikora Andrzej.
Grali również: Żąłnowski Kamil, Studencki Kacper, Popiela Albert, Gucwa Patryk, Wańczyk Artur.
Bramki: Hubert Michałczak, Kacper Jarzębak, Daniel Kubiela x2, Konrad Koszyk, Marcin Jarzębak.
– Zdecydowana i dynamiczna gra naszego zespołu sprawiła, że po pierwszej połowie było jasne kto zdobędzie w tym spotkaniu komplet punktów . Wysoki wynik z pierwszej połowy (1:5) udało się podwyższyć jeszcze jedną bramką i utrzymać do końca meczu. W tym spotkaniu dwóch naszych zawodników zostało napomnianych czerwonymi kartkami, ale nie przeszkodziło nam to aby spokojnie kontrolować przebieg całych zawodów. Nasz zespół przeważał przez całe spotkanie i myślę że zasłużenie uzyskaliśmy tak okazały wynik. Niezwykłej urody bramkę zdobył Hubert Michałczak, który strzałem z przewrotki pokonał bramkarza gości, jest to czwarty gol naszego zawodnika w tej rundzie pomimo tego, że Hubert gra na pozycji środkowego obrońcy. Brawo – powiedział trener Robert Święs.

II MLJS
Akademia Sandecja U-18 – Korona Beskidu 5:1
Skład:
Sierota Kacper, Olchawa Szymon, Ligarski Piotr, Bryja Paweł, Wojtas Kacper, Karpiel Jakub, Kusiak Karol, Wiewióra Tymoteusz, Mordarski Adrian, Klóska Jakub, Skoczeń Jakub.
Weszli: Mąka Maciej, Lorek Dawid, Dzięciołowski Damian, Janik Patryk, Kozłowski Krystian, Słaby Sebastian, Jasiński Jakub.
Bramki: Mordarski Adrian, Olchawa Szymon, Kusiak Karol, Janik Patryk, Dzięciołowski Damian.
– Mecz pod całkowitą kontrolą zespołu Sandecji , mimo fatalnej nawierzchni, gdzie trudno było rozgrywać piłkę. Już w 10 minucie wynik meczu przytomnym strzałem z pola karnego otworzył Mordarski Adrian. Druga bramka wpadła po zagraniu z rzutu rożnego i ładnym strzałem głową Olchawa Szymon umieścił piłkę w bramce. Goście praktycznie nie zagrozili bramce Sieroty. Na uwagę zasługuję piękna bramka zdobyta za pola karnego Damiana Dzięciołowskiego, który lewą nogą trafił w same okienko bramki – ocenił spotkanie trener Marek Zagórski.

MLJM
Akademia Sandecja U-17 – Garbarnia Kraków 1:1
Skład:
Piotrowski, Wiewióra, Krok, Kołodziej, M. Palacz, Kuźma, Oleksy, Zygmunt, K. Palacz (Leśniak), Stawiarski (Kuc), Wąchała.
– Był to typowy mecz walki, w którym mało było piłkarskiej jakości. Wpływ na taką grę mogło mieć nie najlepsze boisko, na którym trudno było rozgrywać piłkę. Do przerwy prowadziliśmy po dobrym dośrodkowaniu z rzutu rożnego i golu strzelonym głową przez Kroka. W drugiej połowie w grze dominowała nadal walka w środku pola z małą ilością sytuacji bramkowych, Wydawało się, że przeciwnik nie zrobi nam, krzywdy. Jednak błąd naszego bramkarza spowodował, że Garbarnia zdołała strzelić wyrównującą bramkę. Ruszyliśmy do ataku ,Strzeliliśmy nawet gola, którego sędzia nie uznał bo dopatrzył się pozycji spalonej. Trafiliśmy w poprzeczkę, ale nie zdołaliśmy zdobyć zwycięskiej bramki i mecz zakończył się remisem – powiedział trener Jacek Ruchała.

I MLM
AS Progres Kraków – Akademia Sandecja U-13 2:1
Skład:
Florek, Piszczek, Orłowski, Najduch, Jaworski, Szczurowski, Plata, Koral, Cisoń, Smajdor, Pyrcioch, Polański, Głód, Ogorzałek.
– Pierwszy kwadrans spotkania był dobry w naszym wykonaniu. Zaczęliśmy od ataków, stworzyliśmy sobie dwie bardzo dobre okazje do objęcia prowadzenia, jednak zarówno Cisoń jak i Koral nie znaleźli sposobu na pokonanie bramkarza gospodarzy. Później kontrolę nad grą przejęli zawodnicy Progresu i do końca pierwszej połowy zdecydowanie dłużej utrzymywali się przy piłce, tworząc przy okazji kilka podbramkowych sytuacji. Jedną z nich wykorzystał Ksawery Semik, otwierając wynik spotkania. Po zmianie stron nasza gra w dalszym ciągu była daleka od założeń, co pozwoliło przeciwnikom na podwyższenie prowadzenia już w 40. minucie spotkania. Od tego momentu „Biało-czarni” zaczęli grać lepiej, z dużo większym zaangażowaniem i chęcią rywalizacji. Najpierw kontaktową bramkę zdobył Mateusz Jaworski a zaledwie minutę później mógł być remis, ale Pyrcioch z najbliższej odległości uderzył minimalnie obok słupka. Podsumowując, występ w rewanżowym spotkaniu z Progresem był daleki od potencjału naszej drużyny. Byliśmy świadkami bardzo chaotycznej, mało zorganizowanej gry z przeciętnym zaangażowaniem zawodników. Mamy sporo pracy do wykonania w wielu aspektach. Liczę na to, że kolejne spotkania (choć już tylko z wymagającymi rywalami) przyniosą nam więcej satysfakcji z gry – powiedział trener Mariusz Tokarczyk.

I OLM
AP 2012 – Akademia Sandecja U-13 1:2
Skład:
Filip Wielosik, Michał Baczyński, Artur Głód, Jakub Proszek, Bartosz Górka, Nikodem Kulig, Franciszek Smajdor, Krzysztof Orczykowski, Paweł Ogorzałek, Oliwier Piszczek, Jakub Szczurowski, Adam Orłowski, Mikołaj Pyrcioch, Mateusz Jaworski, Jakub Plata, Rafał Chmielowski.
Bramki: Jakub Proszek x2.
W chłodne popołudnie podejmowaliśmy na wyjeździe AP 2012 na boisku na Zawadzie. Początek meczu nie był porywający, nasz zespół kontrolował grę, zawodnicy gospodarzy sporadycznie bywali w polu karnym Wielosika. W 22. minucie meczu zawodnik trenera Góreckiego nie wykorzystał błędu naszego obrońcy i nie wyprowadził swojego zespołu na prowadzenie. Już chwilę potem trzy minuty przed końcem połowy Plata nie wykorzystał 100% sytuacji „podając” bramkarzowi prosto w ręce, ładnym podaniem w tej sytuacji popisał się Orłowski. Pierwsza połowa to dużo grania piłką w środkowej części boiska oraz pod bramką przeciwnika przez biało-czarnych, co w rezultacie nie przyniosło zamierzonego efektu – schodziliśmy na przerwę bez bramek. Zaraz na początku drugiej połowy wprowadzony na atak Proszek nie wykorzystał znowu ładnego podania Orłowskiego. Co nie udało mu się wcześniej, udało się w 45. minucie po perfekcyjnym podaniu Szczurowskiego. W drugiej części meczu zdecydowanie dłużej przebywaliśmy tuż przed polek karnym AP 2012 co przynosiło efekt w postaci dużej ilości strzałów przez co gospodarze musieli się bronić i wybijać piłkę przed siebie. Tak samo było w 50. minucie jednak Chmielowski minął się z piłką i napastnik przeciwników umieścił piłkę w siatce obok bezradnego Orczykowskiego. Zaraz po tej akcji Plata mógł umieścić futbolówkę w bramce jednak jego strzał tylko otarł się o boczną siatkę. W 56. minucie Głód mocnym strzałem chciał pokonać bramkarza, który sparował piłkę na poprzeczkę, ta po odbiciu się od niej spadła pod nogi Proszka, który z najbliższej odległości pokonał bramkarza. Co prawda goalkeeper „wyciągnął” piłkę z bramki co mogło się wydawać, że bramki nie padła, jednak sędzia liniowy był na miejscu i przekazał głównemu arbitrowi, że padł gol. Druga połowa przyniosła efekt bramkowy z jednej i drugiej strony, z tą różnicą że Sandecja strzeliła o jedną bramkę więcej niż AP2012 i mogła cieszyć się z 3 punktów. Cieszy przed wszystkim, że można było sprawdzić kilku graczy na „nowych” dla nich pozycjach a Ci spisywali się na nich dobrze. Między innymi Kuba Szczurowski na boku obrony czy grający głównie w defensywie Kuba Proszek – powiedział trener Daniel Kurowski.